Kamera inspekcyjna – do czego służy?

Inspekcyjna kamera jest niezwykłym narządzeniem pozwalającym na diagnozę przyczyn wycieku czy niepoprawnego działania instalacji. Ponadto, dzięki kamerze tego typu nie tylko zobaczymy na przykład obiekt zapychający rury, lecz także sfotografujemy bądź nagramy materiał dowodowy. 

Czym jest kamera inspekcyjna?

To urządzenie, które od strony technicznej nazywane jest endoskopem lub boroskopem. Urządzenie tego typu zmieniało się wraz z postępem technologicznym. Obecnie to nowoczesny produkt, znacznie bogatszy niż wersje jeszcze 10 lat. Udoskonalone zostały podzespoły, dzięki czemu kamera tego typu może pracuje znacznie dłużej oraz pokazuje lepszy obraz, który może być również zapisywany. Zmianie nie uległ sposób działania, a także samo wyposażenie. Firmy zajmujące się udrażnianiem rur kanalizacyjnych stosują kamery nawet o długości 10 m. Modele tego typu są dodatkowo wyposażone w specjalną otulinę winylową. Omawiane urządzenie można zakupić z łatwy sposób przez internet. Na rynku występuje bardzo dużo modeli, różniących się od siebie jakością obrazu oraz zasięgiem. Firmy specjalistyczne zazwyczaj mają sprzęt najwyższej jakości za parę tysięcy złotych. Do prywatnego użytku z pewnością wystarczy model kosztujący w przedziale 200-500 zł. Zakup można sfinalizować za pomocą internetu lub kupując w profesjonalnym sklepie. Wpisując na przykład frazy tj. kamera inspekcyjna poznań, możemy otrzymać adres sklepu sprzedającego takie kamery w Poznaniu. 

Co można sprawdzić za pomocą inspekcyjnej kamery?

Gdzie jest używana taka kamera inspekcyjna? Poznań i inne duże polskie miasta to obszary działalności takich urządzeń. Używane są one przez wszystkie firmy, sprawdzające trudno dostępne miejsca. Tak więc w praktyce są one używane przez firmy sanitarne oraz te związane z motoryzacją. Dzięki takiej kamerze pracownicy mogą sprawdzić, co zalega w rurach lub zdiagnozować uszkodzenia w obszarze skrzyni biegów. Jak widać, zastosowanie urządzenia jest naprawdę szerokie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*